Międzygórze

Nad morzem są Międzyzdroje. Na Zachodnim Pomorzu jest Międzywodzie, a w województwie wielkopolskim Międzychód. Dolny Śląsk też może się pochwalić czymś "między". To Międzygórze.

 
Międzygórze to wioska, leży w Kotlinie Kłodzkiej. W 2011 roku mieszkało tam zaledwie 512 osób, więc chyba można zaryzykować przypuszczenie, że wszyscy międzygórzanie się znają. Przynajmniej z widzenia 

 

 

Na pewno ciekawostką jest to, że Międzygórze było miejscem, w którym powstał pierwszy odcinek słynnych "Czterech pancernych i psa".

Co można robić maleńkim w Międzygórzu? Oczywiście – chodzić po górach. To też robiliśmy my. A przy okazji pojeździliśmy na nartach i troszkę pozwiedzaliśmy.


WODOSPAD WILCZKI

Z masywu Śnieżnika wypływa Wilczka. Potok ten przepływa przez Międzygórze i Wilkanów, a tuż za Międzygórzem staje się dwudziestodwumetrowym Wodospadem Wilczki. To drugi pod względem wysokości wodospad w Sudetach (pierwszy: Wodospad Kamieńczyka).




SANKTUARIUM MARII ŚNIEŻNEJ

 

Lub jeśli ktoś woli: Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości na Górze Iglicznej. Ja pozostanę przy wersji skróconej  Sanktuarium to malutki kościółek, powstały w końcu XVIII wieku. Wewnątrz, poza kaplicą, znajduje się skarbiec oraz bożonarodzeniowa szopka. Stoi tam figurka aniołka, który domaga się wrzucenia ofiary. Niezależnie ile "dostanie" monet mówi: "Daj więcej" albo "Co tak mało?". Trudno było nam zachować powagę 

 

Z Międzygórza na Górę Igliczną prowadzą trzy szlaki. Nie pamiętam, który wybraliśmy my, ale nasza podróż trwałą około godziny, może troszkę dłużej. Dłużej – ze względu na śnieg niemal do kolan.


już widać Sanktuarium 

 

DOMKI

Górskie domki, klimatyczne i najlepiej drewniane, są czymś, co zawsze cieszy moje oczy i wzbudza pewnego rodzaju nostalgię. Tym razem nie było inaczej.




Może poza jednym domem, który ozdobiony był w sposób... hmm... osobliwy.


WIDOKI

Widoki, czyli to, co w górach najpiękniejsze. Górskie widoki wzruszają i wprowadzają w zadumę.



 

NARTY

To, co tygryski lubią najbardziej  Tym razem tygryskami okazało się być tylko dwoje z naszej ekipy. Ja i Damian wariowaliśmy na stoku, a reszta wycieczki wolała iść pizzę. Jeździliśmy na kompleksie Czarna Góra. Jest to ok. 30 km od Międzygórza, więc troszkę trzeba dojechać, ale te stoki są tego warte. Świetne warunki, świetne trasy. Bajka 



ZIMA
Gdy przyjechaliśmy do Międzygórza zima była już dość przygaszona, taka niezbyt świeża (o ile zima może być nieświeża...). Widok z naszego podwórka wyglądał tak:


Ale już następnego dnia rano Międzygórze powiedziało nam "dzień dobry" tak:


Ośnieżone choinki zawsze są super, a Międzygórze po raz kolejny udowodniło, że zima w polskich górach jest nadzwyczaj piękna! Enjoy 






Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja strona:
Twoja wiadomość: