Barcelona, Hiszpania

Sześć lat temu razem z grupą przyjaciół wybraliśmy się na Światowe Dni Młodzieży do Madrytu. Mieliśmy do wyboru dwie opcje: albo lecimy samolotem bezpośrednio do Madrytu, albo bierzemy dziewięcioosobowego busa i wyruszamy w Eurotrip, zwiedzając po drodze inne miasta. Wybraliśmy opcję nr 2.


Pierwszym przystankiem była Barcelona. Wycieczkę do stolicy Katalonii zaplanowaliśmy parę miesięcy wcześniej. Byli wśród nas kibice FC Barcelony, którzy – poza poznaniem pięknej Barcelony – chcieli także zobaczyć stadion swojej ulubionej drużyny.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Parku Gaudiego, który ma 20 hektarów powierzchni i otoczony jest charakterystyczną marmurową bramą. Mieszkał w nim sam Antoni Gaudi. Park jest bardzo urokliwy, idealny na spacer połączony z kosztowaniem słodkich hiszpańskich owoców.



Po spacerze udaliśmy się na Camp Nou, aby odebrać bilety na wieczorny mecz superpucharu Hiszpanii między Barceloną, a Realem Madryt.



Następnie udaliśmy się obejrzeć kościół świętej Rodziny. Sagrada Familia to kolejne miejsce związane z Antonim Gaudim. Pierwsze wrażenie: po prostu brak słów... Budowlę rozpoczęto w 1882 roku, zakończenie prac przewidywane jest na rok 2026. Mimo, że nie skończony, to kościół już teraz ma 170 metrów wysokości. Ogrom budowli robi wrażenie.




Następnym punktem naszego zwiedzania był port w Barcelonie, oraz leniuchowanie na plaży i kąpiel w Morzu Śródziemnym. Ciekawostką jest fakt, że gdy nasz znajomy Filip poszedł do sklepu w koszulce Barcelony, za 4 piwa zapłacił 4 euro. Gdy 20 minut później ja zrobiłem to samo - mając na głowię czapkę Realu Madryt - zapłaciłem 12 euro...  




Po kilku godzinach spędzonych na kąpieli część z nas udała się już w drogę na stadion FC Barcelony. Pozostali woleli zostać na plaży, którą byli bardziej zainteresowani niż meczem piłkarskim. 





Mecz był bardzo emocjonujący, ale, niestety dla mnie, zakończył się wynikiem 3-2 dla Barcelony i to duma Katalonii zdobyła superpuchar. Więcej o tym meczu mozecie przeczytać tutaj.

I tym akcentem zakończyła się nasza miniwycieczka po Barcelonie. Kolejny przystanek: Madryt.




Komentarze do tej strony:
Komentarz pochodzi od:18.09.2018, o 07:14 (UTC)
zwiedzaki
zwiedzaki
Offline

Janek, u nas w domu kibicuje się Realowi Aczkolwiek połowa z nas była w Barcelonie na meczu Barcelona-Real

Komentarz pochodzi od Janek, 03.09.2018, o 21:37 (UTC):
Polecam Barcelone dla każdego fana piłki nożnej!

Komentarz pochodzi od:21.11.2017, o 17:44 (UTC)
zwiedzaki
zwiedzaki
Offline

Powodzenia zatem :-)

Komentarz pochodzi od Marzycielka Świata, 31.12.2016, o 06:06 (UTC):
Świetny blog! Wielka pasja podróżowania Sama kocham podróżować, zwiedzać nowe kraję. Mam nadzieję, że też uda mi się tak podróżować Największą moją uwagę zwrócił post z Barcelony. Moim ukochanym miastem! Piękne zdjęcia z każdej podróży ;*



Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja strona:
Twoja wiadomość: