Kolorowe Jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy



Jezioro jest najpiękniejszym i najbardziej wyrazistym elementem krajobrazu.
To oko ziemi, w które zaglądając, mierzymy głębię własnej natury. 


Henry David Thoreau, "Walden, czyli życie w lesie”




W województwie dolnośląskim, w Rudawach Janowickich były kiedyś niemieckie kopalnie, w których w latacj 1785-1925 wydobywano piryt, przerabiany na kwas siarkowy. Obecnie w miejscu tych dawnych wyrobisk kopalnianych znajduje się Rudawski Park Krajobrazowy i ścieżka edukacyjna Kolorowe Jeziorka.

Kolorowe Jeziorka są w ostatnich latach dość często reklamowane jako cud natury. Z takim nastawieniem pojechaliśmy je zobaczyć. I rzeczywistość nieco zweryfikowała te barwne wyobrażenia. Zobaczcie.



ŻÓŁTE JEZIORKO
Żółte Jeziorko jest pierwszym, na które natrafimy po wejściu do parku. Po obfitych ulewach, z górskich zboczy otaczających jeziorko, spływa deszczówka, która nadaje wodzie lekko żółtawą barwę. Żółte Jeziorko ma tendencję do czasowego wysychania, a jeszcze dwadzieścia lat temu nie było w niej wody w ogóle.
My nie trafiliśmy za dobrze, bo zobaczyliśmy jedynie kałużę w kolorze raczej burym.



PURPUROWE JEZIORKO
W miejscu Purpurowego Jeziorka była kiedyś kopalnia Nadzieja. Purpurową wodę w tym jeziorze zapewniają związki miedzi i żelaza oraz piryt, których dużo znajduje się w ścianach i dnie zbiornika. Choć purpury nie dane nam było zobaczyć, to jednak Purpurowe Jeziorko zostało naszym ulubionym.

 

 
BŁĘKITNE JEZIORKO
W miejscy Błękitnego Jeziorka istniało wyrobisko kopalniane o uroczej nazwie Nowe Szczęście. Swój niebieski kolor zawdzięcza otaczającym je związkom miedzi oraz glonom, żyjącym sobie w czystej, dostarczanej przez potok Mienica wodzie. W zależności od pogody i natężeniu miedzi, barwa Błękitnego Jeziorka przybiera różne odcienie: od granatu, do lazuru. Podczas naszego pobytu miało kolor... zwykłego stawu.


 
ZIELONY STAWEK
Powstały w miejscu wyrobiska Gustaw Zielony Stawek przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Bo tak brudnej kałuży nie spodziewaliśmy się zobaczyć. Jednak mieliśmy szczęście, że w ogóle udało nam się coś zobaczyć, bo Zielony Stawek pojawia się po intensywnych deszczach, a później wysycha. Podczas powodzi w 1997 roku był wypełniony wodą, która przybrała grafitowy kolor. Od tego czasu Zielony Stawek zwany jest także Czarnym Jeziorkiem.



PODSUMOWUJĄC
Reklamy kłamią. A tak naprawdę, to chcę wierzyć, że te jeziorka naprawdę wyglądają tak, jak pokazuje Internet, a my pojawiliśmy się tam po prostu w złym czasie.
 
Jednak, mimo wszystko, warto się tam wybrać. Chociażby dla zapachu lasu czy malowniczych górskich ścieżek.
 






Komentarze do tej strony:
Komentarz pochodzi od Kasia, 10.05.2018, o 12:05 (UTC):
Prześliczne zdjęcia!

Komentarz pochodzi od damian, 10.05.2018, o 11:59 (UTC):
Często tak bywa, że łakomimy się na podpicowane zdjęcia z internetu, a na miejscu klops. niemniej warto docierać w takie miejsca, chociażby dlatego, by zderzyć się z rzeczywistością.



Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja strona:
Twoja wiadomość: